Część 6: Badanie projektów - szczególnie ICO

ICO - Świetna okazja czy Scam?

Inwestycje w ICO to chyba najbardziej ryzykowny rodzaj inwestycji i to w odniesieniu do i tak mocno ryzykownego inwestowania w kryptowaluty ogólnie. Ale czym w ogóle jest ICO? W jaki sposób oceniać ICO?

Czym jest ICO

ICO, czyli skrót od Initial Coin Offering. Jest to rodzaj crowdfundingu, a mówiąc prostym językiem - zbiórka pieniędzy. Zespół prowadzący określony projekt dzieli się swoim biznesplanem zawartym w dokumencie nazywanym powszechnie Whitepaper. Aby jednak zrealizować swój plan potrzebują środków. Ogłaszają zatem zbiórkę pieniędzy w kryptowalutach (najczęściej ETH). W zamian za przekazane środki, zespół oferuje coiny lub tokeny związane z projektem, czyli udziały w projekcie. Założenie jest takie, że w miarę rozwoju projektu, dana waluta będzie zyskiwała na wartości dzięki czemu początkowi inwestorzy pomnożą zainwestowane środki.

Na co zwrócić szczególną uwagę podczas sondowania ICO

Odpowiednie zbadanie projektu przed zainwestowaniem oczywiście nie wyeliminuje ryzyka, ale pozwoli wyeliminować przynajmniej sporą część najbardziej ryzykownych ICO. Warto poświęcić czas, aby na ile to możliwe zminimalizować ryzyko, a przy okazji poznać projekt, w który zamierzamy zainwestować.

1. Ocena strony internetowej

W dzisiejszych czasach, strona internetowa to wizytówka firmy. Często jest to kluczowe miejsce przedstawienia oferty, a w przypadku ICO często również miejsce “zbiórki pieniędzy”. Strona www powinna być czytelna przejrzysta i przyjemna w odbiorze. Twórcy powinni zadbać o to, aby użytkownik który przecież jest potencjalnym inwestorem(!) znalazł tam w szybko i w prosty sposób wszystkie niezbędne informacje podane w sposób zachęcający do zainwestowania w ten projekt pieniędzy. Często jednak bywa tak, że strony internetowe ICO są po prostu słabe, zrobione na szybko i nie zawierają podstawowych i ważnych informacji. Taka strona niezbyt dobrze świadczy o danym projekcie. W przypadku zwykłych scamów (oszustw), ich “twórcom” często po prostu nie chce się inwestować by zrobić dobrą stronę. To w sumie dobrze, bo już na tym etapie możemy eliminować część projektów, które powstają tylko po to, aby wyłudzić pieniądze od inwestorów.

2. White Paper

Strona internetowa jest wizytówką i miejscem złożenia wstępnej oferty, natomiast White Paper (Biała Księga) to właściwa i konkretna oferta. Musi(!) być zrobiona po prostu dobrze. Musi zawierać wszystkie istotne do podjęcia decyzji o zainwestowaniu środków informacje. Ponadto informacje te powinny być przedstawione w czytelny przejrzysty i zrozumiały sposób. Dokument ten powinien : Wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie czym dane ICO się zajmuje - jego cele i założenia, Wyjaśnić zasady zbiórki - podział monet/tokenów, ceny w poszczególnych fazach sprzedaży, metody dystrybucji, Zawierać roadmap - czyli plany rozwoju przedsięwzięcia, Przedstawić członków zespołu, Zawierać istotne informacje prawne. W świecie crowdfundingu, np. Start-Up’ów, bardzo popularne są krótkie prezentacje zwane profesjonalnie Pitch Deck. Od Whitepaper różni je głównie objętość. Są to krótkie formy przekazu, często prezentacje lub krótkie nagrania - maksymalnie kilkuminutowe. Pitch Deck pozwala w krótkim czasie zapoznać się z projektem i dostarczają wystarczająco informacji dla inwestora, by wiedział, czy chce dalej zagłębiać się w temat. O ile w świecie ICO nie są one powszechnie stosowane, o tyle jeśli się pojawią, są niewątpliwie atutem i dobrze świadczą o zespole oraz jego podejściu do biznesu.

3. Użyteczność - cele i założenia projektu

Zapoznaliśmy się już ze stroną i dokumentacją przedstawiającą projekt. Na tym etapie powinniśmy już dokładnie wiedzieć jakie są cele i założenia projektu, bo między innymi takich informacji powinien nam dostarczyć White Paper. Teraz musimy ocenić, czy ma to w ogóle sens. Czy produkt z założenia ma być innowacyjny? A jeżeli tak, to czy jego realizacja w wyznaczonym (wg. roadmap) terminie jest w ogóle możliwa? A może to kolejny produkt/usługa jakich wiele już na rynku? Warto zadać sobie pytanie, czemu autorzy projektu wybrali ICO, jako metodę crowdfundingową. Jest to o tyle istotne, ponieważ bezpośrednio łączy się z pytaniem, czy ten projekt rzeczywiście musi być realizowany z wykorzystaniem technologii Blockchain, czy też zwyczajnie wykorzystywana jest lokalna hossa związana z ICO, a równie dobrze zespół mógłby się wystawić na Kickstarterze. Jeżeli projekt realnie wykorzystuje możliwości technologiczne związane z kryptowalutami i bez tej technologii straciłby sens, wówczas przemawia to na korzyść projektu. Powinniśmy zdobyć o projekcie jego założeniach i użyteczności jak najwięcej informacji. Jeżeli nie będziemy posiadać odpowiedniej wiedzy, możemy łatwo stać się ofiarą FOMO, na którym co prawda można czasami całkiem nieźle zarobić, ale trzeba być świadomym co się robi, a nie być jego przypadkową ofiarą. FOMO - ang. Fear of Missing Out - lęk przed pominięciem - Strach przed przegapieniem świetnej okazji inwestycyjnej. Ludzie, którzy padną ofiarą FOMO, zaczynają kupować dany walor bez żadnych racjonalnych przyczyn - tylko dla tego, że jego cena rośnie. Zjawisko to może doprowadzić do olbrzymich wzrostów cen, mimo że projekt nie daje ku temu żadnych racjonalnych powodów. Ludzie kupują, bo cena rośnie, cena rośnie jeszcze bardziej, bo ludzie kupują… Aż w końcu ktoś powie sprawdzam.

4. Zespół

Zespół jest najważniejszy -  no prawie - ważniejszy jest tylko marketing. To ludzie tak naprawdę tworzą produkt czy usługę w danym ICO i to od nich wszystko zależy. Twórcy ICO powinni zadbać o pełną transparentność na tym polu. Już na stronie internetowej łatwo dostępne powinny być informacje o tym jacy ludzie stoją za projektem i kim Ci ludzie są. Świetnym pomysłem są np. linki do Linkedin lub FB poszczególnych członków zespołu - pod warunkiem oczywiście, że te profile są w miarę dobrze prowadzone. Projekty mające na celu tylko szybkie zdobycie środków często są anonimowe. Co bardziej “kreatywni oszuści” wykorzystują wymyślone nazwiska przypisane do zdjęć osób z Shutterstocka a nawet tworzą fałszywe profile w mediach społecznościowych. Zdarza się, że w zespole wymieniane są prawdziwe - istniejące osoby, ale całkowicie nigdzie nieznane, tj. bez doświadczenia, które po prostu kłamią o samych sobie. Bywa też tak, że wykorzystywane są wizerunki osób znanych, influencerów czy specjalistów całkowicie bez ich wiedzy. Właśnie z powodu tego typu oszustw ważne jest, aby przyłożyć się i jak najdokładniej sprawdzić zespół tworzący dane ICO - czy ci ludzie naprawdę istnieją, czy wiedzą o tym, że biorą udział w takim ICO, czy mają jakieś doświadczenie którym się chwalą na stronie internetowej.

5. Repozytorium kodu i ogólnie kwestie technologiczne

Wiele ICO - szczególnie w przypadku coinów a nie tokenów to projekty open source (absolutnie nie stoi to na przeszkodzie zarabianiu czy wzrostowi wartości coina). Jako takie powinny upublicznić kod na Github lub w innym serwisie tego typu. Co prawda sam kod, jego funkcjonalność i jakość ocenić mogą tylko specjaliści, ale nawet nie znając się na programowaniu można ocenić aktywność zespołu deweloperów, szybkość z jaką reagują na zgłaszane błędy i częstotliwość wypuszczania aktualizacji oraz komunikację z ludźmi.

6. Token, jego ilość i etapy sprzedaży

Kolejnymi ważnymi informacjami jakie powinniśmy poznać, to informacje o tokenach/coinach.

  • Ile tokenów/coinów powstanie?
  • Ile z nich zostanie w posiadaniu zespołu?
  • Ile zostanie rozdanych w ramach kampanii?
  • Ile trafi na sprzedaż?
  • Czy pełna ich ilość będzie dostępna natychmiast, czy jakąś część będzie można zdobyć poprzez przykładowo mining

7. Wykorzystanie środków z ITO

W procesie prześwietlania interesującego nas projektu warto zwrócić szczególną uwagę na aspekt finansowy przedsięwzięcia. Jeżeli Whitepaper solidnie opisuje na co zespół zamierza przeznaczyć otrzymane pieniądze, dobrze świadczy to o danym projekcie. Istotą tego punktu jest próba oceny zasadności kwoty, którą zespół pragnie zebrać, czyli tzw. Soft i Hard Cap. Soft Cap, to minimalna kwota, po zebraniu której projekt wejdzie w fazę realizacji. Ważne jest, czy zespół gwarantuję zwrot środków przesłanych na cele projektu, jeżeli Soft Cap nie zostanie osiągnięty. Hard Cap, to maksymalna kwota, którą zespół pragnie zebrać, aby zrealizować swoje założenia. Opisywany aspekt jest jednym z kluczowych dla oceny, czy rozpatrywane ICO nie jest scamem. Przykładowo - zespół, który pragnie stworzyć aplikację dla zastosowań w e-commerce, aby wystartować swój projekt nie potrzebuje kwot rzędu kilkuset milionów dolarów. Jeżeli więc Hard Cap opiewa na taką kwotą świadczy to tylko o niekompetencji osób, które wykonywały biznesplan i kalkulację kosztów. Może to być również sygnał, że grupa zamierza zebrać możliwie wysoką kwotę, a projektu wcale nie będą realizować. Pomijając kontekst zasadności kapitalizacji, a biorąc pod uwagę cel inwestycji w ICO, czyli zarabianie, można wysnuć prosty wniosek. Jeżeli ICO jest rozpisane na 100 mln $, to żeby przyniosło stopę zwrotu na poziomie 100%, jego wycena musi wzrosnąć o kolejne 100 mln $. Gdy projekt rozpoczynał od kwot rzędu kilku lub kilkunastu milionów, prawdopodobieństwo dużych wzrostów jest wielokrotnie wyższe. Analizując ten aspekt pomocnym jest spojrzenie na kapitalizację całego rynku kryptowalut. Wtedy można w szybki sposób ocenić, na które miejsce musi wskoczyć projekt, aby przynieść określoną stopę zwrotu inwestycji. Im niższy jest pułap, z którego startuje, tym większy jest potencjał wzrostu, dlatego warto interesować się projektami o Hard Cap do 15 mln $. Wyższe kwoty potrzebują solidnego umotywowania.

8. Spółka, dane rejestracyjne, jurysdykcja

Za ICO z reguły stoi jakaś firma - spółka. Ważnym jest, aby dane tej spółki były łatwo dostępne. Wszystkie dane dot. spółki powinny być umieszczone już na stronie internetowej. Powinniśmy móc w łatwy sposób uzyskać takie dane jak: numer rejestracyjny spółki, kraj rejestracji, adres. Ponadto dobrze by było poznać oczywiście dane kontaktowe jak numer telefonu czy adresy email. Ważnym jest również, aby spółka zarejestrowana była w rozsądnym (z naszej perspektywy) miejscu. W razie problemów, niewątpliwie łatwiej nam będzie dochodzić swoich praw w sporze ze spółkami zarejestrowanymi w Polsce czy innych krajach UE niż ze spółkami zarejestrowanymi np. w Chinach. Ponadto spółki rejestrowane w krajach tzw. zachodu mogą budzić większe zaufanie ze względu na całe otoczenie prawne, nadzory którym (przynajmniej w teorii) podlegają czy procedury jakie powinny wdrażać.

9. Procedury prawne

Tutaj głównie chodzi o AML (Anti-Money Laundering - Przeciwdziałanie Praniu Pieniędzy) oraz KYC (Know Your Customer - Znaj Swojego Klienta). Tu pewnie zrażę do siebie wielu “krypto idealistów”, jednak funkcjonujemy w takim a nie innym systemie, i spółki które zgodnie z rozporządzeniami stosują te procedury są po prostu pewniejsze z punktu widzenia prawnego. Łatwo sobie wyobrazić następującą sytuację - projekt, w który zainwestowaliśmy nie stosował wspomnianych wyżej procedur. Mimo tego jego rozwój postępuje i kolejne punkty z roadmapu są wypełniane.Nagle, w wyniku zainteresowania odpowiednich organów państwowych, zaczyna mieć problemy natury prawnej, bo nie stosował odpowiednich procedur. Taka informacja drastycznie może wpłynąć na notowania, a nawet doprowadzić do rozwiązania projektu i jego delegalizacji. Tak więc ICO nie stosujące AML, KYC, czy innych procedur niosą dwojakie zagrożenia - z jednej strony, istnieje ryzyko, że powstało jako “pralnia pieniędzy”, z drugiej strony może mieć problemy w przyszłości.

10. Marketing

Jak już wcześniej wspomniano, od zespołu stojącego za projektem, ważniejszy jest najprawdopodobniej jedynie marketing. Można to uznać za znak czasu, a w świecie kryptowalut i ICO widać tę zależność szczególnie wyraźnie. Dobry marketing może sprzedać najgorszy nawet produkt, podczas gdy na najlepszy produkt ze słabym marketingiem nikt nie zwróci uwagi. O abstrakcji rządzącej na rynku krytpowalut świadczy fakt, że w pierwszej setce największych pod względem kapitalizacji projektów, poniżej czterdziestu ma gotowy produkt i przestrzega terminów wynikających z roadmapu. Jednocześnie w tej samej grupie znajduje się wiele zwykłych klonów wcześniej istniejących kryptowalut. Kopie te nie wnoszą absolutnie nic nowego pod względem użyteczności, bezpieczeństwa czy technologii. Dlatego też podczas analizy ICO warto zwrócić uwagę, czy zespół dba o dobry marketing, bo jest to kluczowy element decydujący o tym, czy dany projekt osiągnie sukces. W tym kontekście liczy się również duża i aktywna społeczność skupiona wokół projektu. Warto również zapoznać się z opinią ludzi na temat danego projektu. Kierując się opiniami należy brać poprawkę na ludzi, którzy są nastawieni emocjonalnie do danego projektu, czy też czerpią jakieś korzyści reklamując dany projekt (w ramach działań marketingowych na przykład). Mimo wszystko warto wiedzieć jakie panują nastroje w odniesieniu do danego projektu. Ponadto, istnieje możliwość, że inni ludzie wychwycą jakieś istotne wady w danym projekcie, które my pominiemy, a dzięki którym będziemy mogli zweryfikować swój pogląd.

Aktualna lista naszych kanałów

Jeżeli chcesz dołączyć i działać razem z nami – witamy na pokładzie!

trq binance refferal linktrq binance futures refferal linktrq bitmex refferal linktrq bybit refferal linktrq bitbay refferal linktrq brave refferal linktrq deribit refferal linktrq icmarkets refferal linktrq kucoin refferal linktrq dpm refferal linktrq maklerska refferal link